Dzień - Michael Cunningham

Michael Cunningham po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem subtelnych narracji, w których codzienność zyskuje wymiar niemalże sakralny. W „Dniu” autor zabiera nas w podróż przez jeden zwyczajny dzień w życiu kilku bohaterów – ludzi pozornie przeciętnych, których historie splatają się w niewidzialnym, ale wyczuwalnym tańcu istnienia.

Cunningham, jak nikt inny, potrafi opisać chwile, które większość z nas przeżywa bezrefleksyjnie: wschód słońca wpadający przez niedomknięte okno, zapach przypalającej się kawy, cichy szum radia w tle rozmowy telefonicznej. W jego prozie każdy drobiazg nabiera znaczenia – gest, spojrzenie, słowo wypowiedziane nie w porę. „Dzień” to opowieść o tym, jak nieskończona złożoność ludzkiego życia ujawnia się w tych drobnych, pozornie nieistotnych momentach.

Bohaterowie „Dnia” to ludzie, których można spotkać w każdej chwili: samotna bibliotekarka ukrywająca bolesne wspomnienia, młody artysta zmagający się z własnymi ambicjami i strachem przed porażką, matka próbująca odnaleźć się w pustym domu, gdy dzieci opuściły rodzinne gniazdo. Każda z tych postaci jest niczym lustrzane odbicie nas samych, z naszymi nadziejami, tęsknotami i porażkami.

Narracja Cunninghama płynie niczym spokojna rzeka, której powierzchnia odbija niebo w całej jego zmienności – od pogodnego błękitu po burzowe chmury. Autor posługuje się językiem poetyckim, ale nie przesadnie wyszukanym, dzięki czemu jego proza jest zrozumiała, a jednocześnie nasycona głębokim pięknem. To język, który nie wymaga wielkich metafor, by opisać coś tak prostego i zarazem tak niezwykłego, jak ludzka obecność.

„Dzień” to także opowieść o samotności i wspólnocie. Cunningham przypomina nam, że chociaż nasze życia toczą się w odosobnieniu, to jednak jesteśmy nieustannie połączeni niewidzialnymi nićmi. Każdy z bohaterów wpływa na życie innych – czasem poprzez prosty uśmiech, czasem przez nieświadome słowo, które zapada głęboko w serce.

Cunningham w „Dniu” zachęca nas do zwolnienia tempa, do dostrzegania piękna w prostocie, do zadawania sobie pytań o to, co naprawdę ważne. Czy dzień, który właśnie przeżywamy, był pełny? Czy zrobiliśmy coś, co nadaje sens naszej egzystencji?

„Dzień” to książka, która pozostaje w pamięci na długo. Nie przez wielkie dramaty czy zaskakujące zwroty akcji, ale przez cichą, subtelną prawdę o nas samych. Michael Cunningham daje nam prezent – możliwość spojrzenia na życie z innej perspektywy, w której każdy dzień staje się małym cudem.

To dzieło, które przypomina, że literatura potrafi być lustrem, w którym odnajdujemy nie tylko świat, ale przede wszystkim siebie.

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Jakub Jagiełło

Autor booksbyjagiello.pl

Przewijanie do góry