„Zaniechanie” to książka, która nie tylko opowiada historię, ale też uczy czytelnika wsłuchiwać się w to, co najczęściej przemilczane. Zofia Zaleska napisała dzieło o nieobecnościach, które kształtują nas równie mocno jak obecności. O decyzjach, których nigdy nie podjęliśmy, i o słowach, których zabrakło, a które wciąż wracają do nas echem w nocnej ciszy.
Ta książka nie daje się czytać jednym tchem – wymaga, by zatrzymać się na granicy zdań, przytrzymać wzrok na pustce między akapitami i zrozumieć, że właśnie tam, w niedopowiedzeniach, kryje się jej prawdziwa treść. Zaleska pisze o bohaterach, którzy bardziej niż czynami definiowani są przez swoje milczenia. W ich życiu największym ciężarem okazują się nie wybory, lecz rezygnacje, nie krzyk, lecz powstrzymany głos.
„Zaniechanie” jest książką dla tych, którzy nie boją się konfrontacji z własnymi zaniedbaniami – tymi małymi, codziennymi, i tymi, które wyznaczają całe dekady. Czytelnik znajdzie tu nie tylko historię, ale także swoje własne odbicie: pytanie o to, co utraciliśmy nie dlatego, że ktoś nam odebrał, lecz dlatego, że nie mieliśmy odwagi sięgnąć.
Styl Zaleskiej ma w sobie coś ascetycznego, a jednocześnie niezwykle lirycznego. Każde zdanie przypomina kroplę wody spadającą w studnię – proste, ale wywołujące długie, niespodziewane echo. To literatura, która nie podsuwa gotowych odpowiedzi, lecz prowadzi do tego, by czytelnik sam zadał sobie najtrudniejsze pytania: czy to, co zaniechane, można jeszcze odzyskać? I czy czasem właśnie w rezygnacji kryje się prawdziwy wybór?
„Zaniechanie” Zofii Zaleskiej jest książką niezwykłą, bo uczy sztuki słuchania ciszy. A to w dzisiejszym świecie – pełnym nieustannego szumu – okazuje się największą odwagą.
Wydawnictwo: Karakter


