W ciemnych korytarzach ludzkiej psychiki czai się coś więcej niż zło — czai się „Zwierz”. Piotr Kościelny, jak chirurg bez znieczulenia, rozcina powłoki naszej cywilizowanej codzienności, odsłaniając to, co pierwotne, dzikie, czasem nieludzkie. W swojej powieści nie tylko prowadzi czytelnika przez fabularny thriller, lecz raczej przez wiwisekcję ludzkiego wnętrza — przepełnionego lękiem, żądzą i odwiecznym głodem dominacji.
„Zwierz” to nie jest książka, którą się czyta — to książka, którą się przeżywa. Brutalna, duszna, przeszywająca. Nie daje ucieczki ani oddechu, nie zostawia złudzeń. Śledząc historię, czujemy, jakbyśmy biegli razem z bohaterami — przez lasy, przez ciemne ulice, przez pokłady własnych podejrzeń i wątpliwości. I nie sposób się nie zatrzymać przy tym, co najważniejsze — pytaniu: kto tak naprawdę jest tytułowym „zwierzem”? Ofiara? Oprawca? A może każdy z nas?
Kościelny nie moralizuje. Jego narracja jest chłodna jak stal noża, precyzyjna jak policyjny raport, a jednocześnie podszyta literacką wrażliwością, która drży pod powierzchnią jak nerw na granicy wybuchu. Autor porusza się po granicy gatunków — z jednej strony mamy do czynienia z mrocznym kryminałem, z drugiej — z opowieścią niemal egzystencjalną, gdzie pytanie o to, czym jest człowieczeństwo, pozostaje otwarte aż do ostatniej strony.
Szczególne wrażenie robią opisy miejsc — nie są to tylko tła, ale psychogeografie, które odbijają stan ducha bohaterów. Cień w mieszkaniu, zapach wilgoci w piwnicy, brud pod paznokciami sprawcy — wszystko mówi tu własnym językiem, wszystko żyje, jakby było częścią większej, niepokojącej układanki.
„Zwierz” jest powieścią dla tych, którzy nie boją się zaglądać w oczy ciemności — także tej, która mieszka w nas samych. Nie znajdziemy tu prostych rozwiązań, nie dostaniemy ukojenia. Ale dostaniemy coś cenniejszego — literaturę, która zostaje z nami długo po zamknięciu książki. Która, być może, każe inaczej spojrzeć na drugiego człowieka. Może ostrożniej. Może z większym niepokojem.
A może — z większym zrozumieniem.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska


