Zbędni – Wojciech Chmielarz

Wojciech Chmielarz, znany z detektywistycznej precyzji i literackiej odwagi, w powieści Zbędni zdejmuje z czytelnika komfort obojętności. To nie jest książka, którą się „pochłania”. To opowieść, którą się przeżywa jak bolesne wspomnienie – wstydliwe, intymne, a zarazem przerażająco prawdziwe. 

Już sam tytuł — Zbędni — brzmi jak wyrok. A Chmielarz, zamiast łagodzić jego ton, wydaje się z rozmysłem pogłębiać echo tej diagnozy. Buduje świat, w którym ludzie przestają być potrzebni, a ich obecność staje się niewygodnym przypisem do rzeczywistości, którą rządzą chłodne algorytmy, polityczne kalkulacje i społeczna obojętność. Bohaterowie tej opowieści nie są ani herosami, ani ofiarami w klasycznym sensie — są lustrami odbijającymi pęknięcia świata, który przestaje mieścić człowieka. 

Chmielarz nie moralizuje, nie tworzy manifestu. Pisze ciałem języka. Każde zdanie pulsuje niepokojem, każde słowo ma ciężar, jakby ważyło więcej, niż powinno. Styl — oszczędny, często surowy — przypomina mi architekturę brutalizmu: pozbawiony ozdób, a jednak pełen znaczeń. Świat w Zbędnych nie jest scenografią, ale żywym organizmem, który oddycha i cierpi razem z postaciami. 

Najbardziej poruszające są chwile milczenia między słowami — przerwy, w których bohaterowie nie wiedzą, co dalej powiedzieć, bo żadna fraza nie pasuje już do rozbitego porządku. Chmielarz nie boi się ciszy. Nie boi się zostawić czytelnika z niewygodnym pytaniem. I właśnie w tej odwadze tkwi wielkość tej książki. 

Zbędni to nie powieść sensacyjna, choć sensacja się w niej tli. To nie dramat społeczny, choć społeczne napięcia ją podtrzymują. To nie thriller psychologiczny, choć psychika bohaterów skrzy się i łamie pod ciężarem doświadczeń. To coś więcej — coś, co wymyka się klasyfikacjom. Może dlatego, że dotyka problemu, którego wszyscy się boimy: co, jeśli naprawdę jesteśmy zbędni? 

Ta książka boli. Ale to ból potrzebny. Prowokuje do myślenia, ale jeszcze bardziej do odczuwania. A może to dziś największy akt oporu — pozwolić sobie czuć.

Wydawnictwo: Marginesy

Jakub Jagiełło

Autor booksbyjagiello.pl

Przewijanie do góry