Autor: Jakub Jagiełło

Recenzje

Wierszeje – Czesław Markiewicz

Są książki, które milczą dźwięcznie. I są poeci, którzy nie tyle piszą, co wsłuchują się w świat – a potem z tej ciszy układają słowa. Tak właśnie czyni Czesław Markiewicz w swoim tomie „Wierszeje”. Już sam tytuł, niepokorny wobec słownikowej normy, zwiastuje przekroczenie. I to nie tylko granicy języka, ale także tego, co da się […]

Recenzje

Ku słońcu – Inga Iwasiów

Czasem książka nie szuka poklasku. Nie błyszczy od pierwszego zdania, nie domaga się uwagi. Zamiast tego osiada w człowieku jak światło przechodzące przez chmurę – miękkie, niepozorne, ale prawdziwe. Taką właśnie książką jest Ku Słońcu Ingi Iwasiów – subtelną, a zarazem niepokojącą medytacją o współczesności, ciele i przestrzeni kobiecego bycia. Nie jest to powieść, którą

Recenzje

Przeklęta Europa – Czesław Markiewicz

W „Przeklętej Europie” Czesław Markiewicz nie tyle pisze, co wypala słowa na papierze – jakby każde zdanie było świadectwem wewnętrznego zmagania z kontynentem, który zapomniał o swojej duszy. To nie jest książka – to wyrzut sumienia utkany z historii, przeczucia i gniewu. Europa, jaką tu widzimy, nie jest miejscem geograficznym – to stan ducha w

Recenzje

Oddech – Nina Igielska

Są książki, które się czyta, i są takie, które się czuje pod skórą — „Oddech” Niny Igielskiej należy do tych drugich. To opowieść, która nie opowiada — ona pulsuje, szeptem przypomina, że życie to nieustanna wymiana: między wnętrzem a światem, między pamięcią a teraźniejszością, między bólem a światłem.  Igielska nie pisze zdań — ona je

Recenzje

Wołyniacy. Jedno życie – Jan Kuriata

„Wołyniacy. Jedno życie” to nie tylko opowieść o jednostkowym losie, ale liryczna i boleśnie szczera elegia dla wszystkich, którzy utracili ojczyznę, zanim zdążyli ją naprawdę opisać. Jan Kuriata pisze tak, jakby słowa same wychodziły z popiołu domów i szeptów przodków — nie jako oskarżenie, lecz jako pamięć, która nie chce zniknąć. W tej książce historia

Recenzje

Bambino – Inga Iwasiów

W świecie, w którym literatura coraz częściej szuka efektu, Inga Iwasiów proponuje czytelnikowi coś znacznie trudniejszego – intymną, spokojną w tonie, lecz wielogłosową powieść o tym, co naprawdę tworzy człowieka: czas, pamięć, ciało i miasto. „Bambino” nie szuka hałasu – ona cichym szeptem wprowadza nas w przestrzeń, gdzie historia nie jest wielką narracją z podręcznika,

Recenzje

Książe – Magdalena Parys

Między cieniem a światłem – literacka ballada o zdradzie, pamięci i niedopowiedzeniu  W „Księciu” Magdalena Parys sięga po narzędzia, które najlepiej zna: język z ostrzem skalpela, precyzję historyczną, a także głęboką intuicję psychologiczną. Z tych elementów buduje powieść, która – choć splata się z realiami historii – opowiada przede wszystkim o ludziach zagubionych pomiędzy przeszłością

Recenzje

Magik – Magdalena Parys

W literaturze są książki, które opowiadają historię. Są też takie, które tę historię przeszywają spojrzeniem ostrym jak szkiełko w oku starego medium – widzą więcej, drżą mocniej, nie dają spać. Magdalena Parys w „Magiku” oddaje głos duchom przeszłości, ale nie jako reżyserka spektaklu upamiętnienia – raczej jako bezlitosna stenografka prawdy, której nikt nie chce do

Recenzje

Tunel – Magdalena Parys

W literaturze są książki, które czytamy, by zapomnieć. I są takie, które pamiętają za nas to, co wyparte, niedopowiedziane, przemilczane. Magdalena Parys w „Tunelu” nie tyle opowiada historię, ile otwiera ukryte przejście – między epokami, sumieniami, tożsamościami. Tunel, którym prowadzi nas autorka, nie jest tylko fizycznym przejściem pod granicą – to przede wszystkim metafora: korytarz

Recenzje

Widok z Koziej – Jacek Kopciński

Widok z Koziej — widzenie głębsze niż wzrok  „Widok z Koziej” Jacka Kopcińskiego nie jest jedynie zbiorem esejów — to czuła kamera duszy skierowana na pejzaż polskiej pamięci, literatury i tożsamości. Autor, z rzadko spotykaną erudycją i intymnością zarazem, zaprasza czytelnika do wędrówki uliczkami nie tylko Starego Miasta, ale i własnych myśli, wspomnień, cieni słów. 

Przewijanie do góry