Recenzje

Miłość w Ejlacie – Karina Obara

W literackim pejzażu, gdzie często słowa gubią się w hałasie przewidywalnych historii, Miłość w Ejlacie Kariny Obary rozkwita niczym samotny kwiat na pustyni — piękny, niepokojący, pachnący prawdą. To nie jest romans. To nie jest podręcznik zakochania. To medytacja nad tym, czym jest miłość, gdy zdejmuje się z niej wszystkie maski — kulturowe, społeczne, rodzinne, […]

Recenzje

Martwe mleko – Marcin Grzelak

W literaturze współczesnej coraz rzadziej odnajduję głos, który odważa się przemawiać w sposób tak nieoczywisty, a zarazem tak intymnie niepokojący, jak czyni to Marcin Grzelak w swojej książce „Martwe Mleko”. To nie jest powieść do szybkiego przeczytania i odłożenia na półkę. To prozatorski ferment, który pracuje w czytelniku długo po zamknięciu ostatniej strony – cicho,

Recenzje

Cukry – Dorota Kotas

Dorota Kotas w „Cukrach” nie tyle pisze książkę, co tka zmysłowy gobelin — utkany z codzienności, samotności, dziwności i słodko-gorzkiej czułości wobec świata, który nie chce być prosty ani logiczny. To proza, która nie podporządkowuje się rygorowi fabuły ani psychologii postaci, lecz podąża za rozproszonym światłem refleksji i za uchem, które słyszy język nie tam,

Recenzje

Halt. Zapiski z domu trzeźwienia – Jakub Zając

Wchodząc w świat „Haltu”, nie przekracza się progu zwyczajnej opowieści – przekracza się granicę bólu, który nie krzyczy, lecz szeptem rozsadza klatkę piersiową. Jakub Zając, w sposób niemal chirurgiczny, ale bez chłodu skalpela, rozcina powłokę codziennych iluzji i odkrywa pod nią to, co najbardziej ludzkie: upadek, wstyd, wahanie, pragnienie ocalenia.  To książka, która nie błaga

Recenzje

Anna i Pan B. – Jakub Zając

Są książki, które otwierają się jak okno — wpuszczając światło do ciemnego pokoju. Ale są też takie, które niczym lustro ustawione naprzeciwko duszy, pokazują nie tylko to, co widzialne, ale przede wszystkim to, co długo było niewidzialne. „Anna i Pan B.” Jakuba Zająca należy do obu kategorii naraz. To debiut zaskakująco dojrzały, książka, która nie

Recenzje

Emigracja – Malcolm XD

Nieczęsto zdarza się książka, która opowiada o rzeczach tak przyziemnych, a jednocześnie wznosi je do rangi literackiego mitu. „Emigracja” Malcolma XD to opowieść o człowieku wyrwanym z korzeni i rzuconym w wir świata, który go nie rozumie – i którego on sam długo nie pojmuje. A jednak, to nie lament, nie manifest, nie podręcznik przetrwania.

Recenzje

Edukacja – Malcolm XD

Nie każda książka o dorastaniu jest książką o inicjacji. Nie każda opowieść o szkole dotyka istoty nauki. Malcolm XD w „Edukacji” idzie o krok dalej – kreśli portret pokolenia, które nie dostało mapy, a mimo to musiało iść. I śmiesznie, i strasznie. I boleśnie, i ciepło. I jakże prawdziwie.  W warstwie zewnętrznej to historia chłopaka

Recenzje

Pastrami – Malcolm XD

Nie każdy autor potrafi zbudować powieść na ruinach, z których inni uciekają. Malcolm XD w „Pastrami” nie tylko sięga po to, co rozpadłe, ale i znajduje w tym rozpadzie wartość, sens, a nawet coś na kształt duchowej odbudowy. To książka zbudowana z warstw – jak tytułowa kanapka – soczysta, pikantna i zaskakująco melancholijna, mimo pozorów

Recenzje

Czarne słońce – Jakub Żulczyk

Czasem książka nie jest opowieścią. Czasem książka jest ciosem w mostek, powietrzem wypompowanym z płuc, zgrzytem żelaza po kościach. Czarne słońce Jakuba Żulczyka nie opowiada historii w sposób, do jakiego przywykliśmy. Ono ją wyrywa z trzewi rzeczywistości, upuszcza na ziemię i zostawia nas, czytelników, samych — nagich, bezbronnych, pozbawionych złudzeń. Ta książka nie chce się

Recenzje

Stramer – Mikołaj Łoziński

Gdy zamknąłem ostatnią stronę Stramera, nie usłyszałem ciszy. Usłyszałem szept przeszłości. Długo we mnie brzmiał. Nie był to jednak szept sentymentalny ani nostalgiczny. To był głos pamięci — uporczywej, niewygodnej, pięknej w swojej zwyczajności, jak codzienność, którą próbuje się zamknąć w zdaniu, a która zawsze ucieka między przecinkami. Mikołaj Łoziński pisze nie tak, jak się dzisiaj

Przewijanie do góry